Cenzura na Facebook i YouTube

cenzura

Media społecznościowe YouTube i Facebook masowo usuwają strony o tematyce patriotycznej oraz blogi polityczne nie zgodne z ideologiczną linią multikulti i forsowanego przez kraje ubogacone kulturowo neomarksizmu. Cenzura została nałożona między innymi na kanały takie jak:

  • wRealu24 – ( serwis informacyjny został usunięty z YouTube)
  • Prawicowy internet-Dariusz Matecki – ( konto zablokowane na okres 30 dni Facebook)
  • partia Wolność – ( profil partii został usunięty z YouTube )
  • eMisja TV – ( serwis informacyjny został usunięty z YouTube )
  • Sumienie Narodu – (serwis informacyjny został ocenzurowany na YouTube)
  • wideoprezentacje -( ograniczenie monetaryzacji na YouTube)
  • kiki85uuu –( serwis informacyjny został ocenzurowany na YouTube)

Metody, jakie stosują media społecznościowe YouTube i Facebook to powtórka z czasów nazistowskich Niemiec i komunistycznej Rosji. Jest to jawna metoda łamania prawa do publicznego wyrażania własnych poglądów i myśli.
Odpowiedzią na tego typu agresje i łamanie podstawowych praw człowieka, jakim jest wolność słowa powinna być natychmiastowa reakcja ze strony polskich władz.

Polski rząd powinien w trybie natychmiastowym zagrozić zawieszeniem tych serwisów w Polsce na takiej samej podstawie, na jaką powołują się wspomniane media społecznościowe (nieodpowiednie treści), a jednocześnie prowadzić prace nad stosowną ustawą mediów społecznościowych, która w sposób jasny będzie regulowała ich działalność na terenie RP.
YouTube usuwa konta blogerów, które zawierają niewłaściwe treści – (poglądy polityczne i społeczne) na podstawie sobie tylko wiadomym wytycznym. Natomiast bez problemu można oglądać na tym właśnie serwisie treści promujące islam państwo islamskie, pornografię i sceny przemocy szeroko pojętej.
Ponoć rząd polski walczy z negatywną narracją i zniesławieniem RP, w tej sprawie ma więc szerokie pole do popisu.
Media społecznościowe walczą tylko z jedną liną przekazu, a mianowicie przekazem prawicowym, dziwne zachowanie zważywszy na fakt, że za czasów rządów PO -PSL obecnie cenzurowane media w ogóle nie były w centrum zainteresowania portali społecznościowych.
Należy wspomnieć, iż nie podnosimy tematu niszowych blogerów czy tzw. stacji telewizyjnych wszystkie ataki skierowane są w media, które cieszą się lub cieszyły wielotysięcznym zainteresowaniem wśród widzów. Na przykład telewizja wRealu24 zgromadzała niemal 100 tysięczną widownię gdzie w tym samym czasie ilości wyświetleń wyborczego gówna (gazeta wyborcza) czy Newsweek wahała się w liczbie 300 osób w porywach do 5tyś.

 


Be Sociable, Share!