Atak na Polskę

odwet

Kiedy kontrofensywa?

Timmermans straszy Polskę uruchomieniem art. 7., który przewiduje odebranie danemu krajowi prawa głosu w Radzie. Polska również jest straszona odebraniem unijnych funduszy strukturalnych.

Bieńkowska: Nie ma zgody dla zmian w polskim sądownictwie, obecna sytuacja w Polsce będzie miała zły wpływ na przyszłe rozmowy o budżecie Unii Europejskiej.

 

Atak Fransa Timmermansa na Polskę przybrał na sile po zawetowaniu ustaw o KRS i Sądzie najwyższym przez prezydenta A. Dudę, ten atak jest następstwem uległości wobec wrzasku totalnej opozycji i konspiracyjnych działań Tuska i Bieńkowskiej.
Z doniesień prasy powołującej się na źródła rządowe Niemiec wynika, że D. Tusk jest szykowany przez A. Merkel do objęcia władzy w Polsce, ma stanąć na czele totalnej opozycji, jest to kolejny dowód na bezpośrednie agenturalne działania Niemiec uderzające w suwerenność państwa Polskiego wpisujący się w dotychczasową próbę destabilizacji kraju.
Powrót do władzy zdrajców z PO oznacza koniec Polskiej suwerenności. Będziemy niewolnikami bez podmiotowości państwa, podwaliny do takiego scenariusza są już wdrażane przez folksdojcza Pawła Adamowicza prezydenta miasta Gdańsk. Inicjatywy, podejmowane przez Pawła Adamowicza wpisują się w antypolską akcję na rzecz Niemiec.
Obecnie jesteśmy świadkami powolnego procesu “przygotowywania” polskiego społeczeństwa do dobrowolnego zrzeczenia się suwerenności, przejawem tego jest ingerencja UE w wewnętrzne sprawy polskie niebędące przedmiotem prawnym ani kompetencyjnym komisji UE.;  (pozew przeciwko Polsce za walkę z plagą kornika w Puszczy Białowieskiej), ingerencja w praworządność i reformy (rozważane sankcje za reformę sądownictwa), polityka uchodźcza (przymusowe osiedlanie tzw. uchodźców z Afryki i bliskiego wschodu na terenie Polski ).

Trójmorze, Grupa Wyszehradzka i silna Polska to koniec dominacji Niemiec i Francji w europie. To siła gospodarcza i polityczna w kontrze do obecnych hegemonów Europy. Dlatego te ciągłe ataki ze strony komuchów z Brukseli nie powinny nikogo dziwić.
Te wszystkie “mapety” Sorosa i A. Merkel na ulicach polskich miast (KOD,Ubywatele RP,PO, PSL, Nowoczesna) to świadome swoich działań gnidy realizujące plan kolejnego rozbioru Polski. Ich jedynym argumentem jest wykrzykiwane hasło; „PiS się musi skończyć” i na tym kończy się ich prostacka pełna nienawiści motywacja. Intelekt podwórkowego żula, łatwiej byłoby zmusić małpę do dialogu niż te mapety Sorosa. Przerażające jest, że przy braku merytorycznych argumentów są w stanie zarażać antypolonizmem innych.
Opozycja po kapitulacji prezydenta A. Dudy sięgnęła granic bezczelności, osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polsce powinny dawno siedzieć w więzieniu,a tymczasem drą ryja na antypolskich wiecach. Panie prezydencie Duda to efekt pobłażliwości i próba koncyliacyjnego dogadania się z aferzystami, zadowolony pan jest?
Czy pan też należy do tego spisku?

Jesteśmy obserwatorami, walki nie o praworządność i demokrację tych pełnych frazesów haseł, to walka o przetrwanie nikczemników i przestępców. Walka ideologi i wartości, walka o dominacje lub bycie zdominowanym.

Mobilizacja

 

Obecna władza nie jest idealna, ale też nie ma alternatywy w postaci młodej konserwatywnej prawicy. Alternatywa to PO, PSL i Nowoczesna, czyli złodziejstwo polityka zagraniczna na kolanach, wojowniczy islam, strzelanie do protestujących, areszty wydobywcze i skazywanie za niewinność…..

Cała prawica, organizacje narodowe, kibice i prawicowe media, wszyscy, którzy deklarują umiłowanie do ojczyzny dbanie o jej dobro winni się zjednoczyć. Mimo sporów i dzielących wizji geopolitycznych i gospodarczych łączy was bardzo ważna sprawa, tą sprawą jest Polska. Nie można siąść na laurach, obecnie odnoszę wrażenie, że w obronie obecnego rządu staje tylko Gazeta Polska i chodzi tu o realne uliczne manifestacje. Być może moja ocena jest mylna, ale taki obraz przebija się w mediach. Dzisiaj atakowanej Polsce potrzebne są marsze poparcia dla rządu zjednoczonej prawicy. Marsz, który swą przytłaczającą masą patriotów zmiażdży i zmiecie z polskiej ziemi zdrajców. Czas dialogu i rozmów minął za sprawą mapetów Sorosa i Merkel. Na marszu powinny powiewać polskie flagi i wielkie banery w języku polskim, angielskim i niemieckim, by niesfałszowany przekaz niósł się na zachód. Banery mówiące wprost, że Polska to nasza sprawa i nie życzymy sobie na niej obcych łap. Należy pozbawić lewackie media próby wpisania tych protestów na konto totalnej opozycji. Pamiętajcie, że my wiemy, za czym protestujemy, niech się Europa również dowie.
Obraz z tego marszu niech zaburzy spokój prezydentowi Dudzie, kiedy u boku Gersdorf będzie pisał nową ustawę.

Tak czy siak, pod koniec września dowiemy się, czy prezydenckie weta to rządowa gra, czy po raz trzeci zostaniemy zrobieni w….

 


 

Pamiętajcie jedno ! Naszymi odwiecznymi wrogami są  Niemcy i Rosja, to się nigdy nie zmieni!

Be Sociable, Share!