Weto prezydenta

Duda coś ty …zrobił?

Zdrada, bo tak należy nazwać weto prezydenta w sprawie KRS i Sądu najwyższego. Czy to piastowane stanowisko uderzyło panu Dudzie do głowy i ugiął się pod szyderczą presją nieprzychylnych mediów ?, czy jednak mamy odczynienia z kolejnym “kretem”, którego celem jest torpedowanie kluczowych ustaw rządu? Takie głosy są coraz częściej słyszalne w niezależnych środowiskach publicystycznych, że A. Duda będzie drugim Marcinkiewiczem.
Trudno jest w to uwierzyć; czyż człowiek nie uczy się na błędach przeszłości ? Partia PiS takich kretów jak wspomniany Marcinkiewicz, Gilowska czy Sikorski mieli w swoim gronie, więc logicznym wydaje się, że w sferze kadrowej będą bardziej uczuleni i tym razem współpraca będzie przebiegała w gronie sprawdzonych i zaufanych ludzi.

Sentencja porannego orędzia pana prezydenta A. Dudy wpisała się w pozbawioną sensu narracje totalnej opozycji; należy reformować środowisko sędziowskie, ale nie wiem jak, byle było tak, jak było i najlepiej by tego nie robił PiS“. Z przykrością stwierdzam, że pan prezydent Duda kadził takie farmazony, że aż przykro było słuchać. Jestem rozczarowany i muszę przyznać, że pomyliłem się w ocenie tego człowieka. Gdy pan prezydent zjednał sobie obywateli inicjatywami patriotycznymi, które są ważne w sferze jedności narodowej, jednak że nie mają bezpośredniego wpływu na jakość życia przeciętnego obywatela, tak przy fundamentalnych ustawach o KRS i sądzie najwyższym mających realny wpływ na naprawę państwa przekreśli je bez wahania. Prezydent Duda głupio wpisał się w pustą retorykę opozycji i “kasty nadludzi”. Mówiło się, że z rozkazu Merkel wyskoczył z pomysłem poprawki wyboru sędziów — członków KRS większością 3/5 głosów, teraz pod rzekomym wpływem starszej pani uległ i nie może zaakceptować obecnej formy tych dwóch kluczowych ustaw, odsyłając je ponownie do sejmu,- no takiego pierdzielenia to ja nie kupuje.
Człowiek (Duda) chyba ma własny rozum i znał plany rządu, a teraz udaje przysłowiowego głupa ?
Viktor Orbán dał polskiemu rządowi zielone światło do przeprowadzania reform, a prezydent Duda wszystko zniweczył. Swoim wetem dał jedynie paliwo szaleńcom i przedłużył protesty totalnej opozycji, które mogły się zakończyć w momencie złożenia podpisu pod wszystkimi trzema projektami ustaw;- Po co protestować w sprawie, której już niema-. Dał obywatelom do zrozumienia, że w demokracji to agresywna mniejszość dyktuje warunki, była to idiotyczna decyzja demolująca system demokracji.

 

Be Sociable, Share!